Psie Przedszkole niewiele różni się od ludzkiego. Przynajmniej jeśli chodzi o panujące w nim zasady relacji międzyosobniczych. A konkretnie, o hierarchię, w której siła argumentu jest siłą łap i uchwytu pyszczka.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psie przedszkole. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psie przedszkole. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 10 listopada 2014
niedziela, 9 listopada 2014
O jesieni
sobota, 8 listopada 2014
O prawie Murphy'ego
Są takie dni, gdy w pewnym momencie człowiek ma ochotę zakopać się w czarnym kątku i poczekać, aż przyjdzie jutro. Gdy taki dzień wypadnie w deszczowy, listopadowy piątek, jest jeszcze gorzej. A gdy dołączy do tego jeszcze tuzin spraw do załatwienia, zapominalstwo oraz pewien cudowny szwedzki samochód, sytuacja komplikuje się niczym życie seksualne pandy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
