Kolega mojego męża, poznaniak, zadzwonił z pytaniem, czy nie chcemy rogala. Pewnie, że chcieliśmy!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 11 listopada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 11 listopada. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 13 listopada 2014
środa, 12 listopada 2014
Gęsina na Marcina
Z okazji Dnia Niepodległości postanowiliśmy zjeść na obiad gęsinę. Opcji na jej zjedzenie jest kilka: mogliśmy ją upolować w którymś ze sklepów, znaleźć dobry przepis, upiec w domu i zjeść ze smakiem. Mogliśmy znaleźć jakiś lokal, gdzie gęś jest w menu.
Niestety, nie należymy do pasjonatów pieczenia mięs, zwłaszcza tak wymagających, nie mieliśmy też ochoty iść do restauracji. Pozostało nam więc tylko jedno rozwiązanie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)